• 8 dni temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-04-20 | 09:56:58
  • Cześć wszystkim, Na wypadek gdyby ktoś zapomniał lub nie wiedział chciałam tylko przypomnieć wszystkim , który planują ogrzewanie domu pompą ciepła,żeod dnia 20 kwietnia czyli od dziś można składać wnioski o dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ( woj. mazowieckie) max zwracają 10.000 zł. Ja dziś od 7.30 zwarta i gotowa złożyłam stosowny wniosek i teraz cierpliwie poczekam na jego rozstrzygnięcie. W kolejce byłam jako 7 osoba więc liczę na to że może się uda:) a jak nie to trudno i ale tak wartozaryzykować:) Miłego początkutygodnia budowlanego życzę wszystkim inwestorom:)
    autor: maciejtoya  dodano: 8 dni temu
    To jest dofinansowanie do kredytu czy po prostu dokładają 10 tys ?
    Odpowiedź do maciejtoya
    autor: domwczarnuszce2  dodano: 8 dni temu
    A jest coś takiego jak dofinansowanie do kredytu? Pierwsze słysze! Jak dla mnie to do dofinansowania powinni mieć prawo wszyscy, niewazne czy ma sie kredyt czy nie i pewnie tak jest, ale lepiej niech wszystko wyjasni blogerka :) ja nie w temacie zabardzo ;/
    Odpowiedź do maciejtoya
    autor: mariluk  dodano: 8 dni temu
    nie nie to nie prosument, tutaj nie musi być żadnego kredytu, tzn.albo wnioskujecie o dofinansowanie albo o skredytowanie na jakiś dobrych warunkach.
    autor: c107a.domek  dodano: 8 dni temu
    super!!! trzymam kciuki, żeby Wam przyznali całość:) my dopiero w przyszłym roku będziemy zakładać ogrzewanie, więc ciekawe jak będzie wyglądało to dofinansowanie:)
  • 14 dni temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-04-14 | 10:59:14
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Nie wiem jak u Was ale nasz weekend był bardzo pracowity:) Udało się mężowi położyć papę termozgrzewalną na chudziak by wczoraj chłopaki od odkurzacza centralnego mogli wejść ze swoją robotą. Bidulek pracował cały weekend od 7.00 do 20.00 i wczoraj jeszcze kończył . Napracował się bardzo ale warto bylo, chociaż jest zadowolony że ma zrobione porządnie i dokładnie:)p Przygotowanie pod papę:) oczywiście z małym pomocnikiem:) papa na swoim miejscu:)   odkurzacz - instalacja
    autor: monikaiszymon  dodano: 14 dni temu
    no męża trzeba pochwalić skoro tak się napracował chłop, ale mi tam bardziej sie podoba ten mały pomocnik :):) super mu to wyszło :)
    autor: bajanowy-guliwer  dodano: 14 dni temu
    wiosna kochani - wisona tak na Nas Inwestorów dziala :-D każdy rękawy zakasuje i działa ile sił :-) kawał dobrej roboty zrobione! Powodzenia dalej - największe dla pomocnika :-)))
    autor: asmat  dodano: 14 dni temu
    Dokładnie jestesmy na tym samym etapie. Chcemy kłaść papę i następnie odkurzacz. Tylko jest jedne problem, który do dziś mi nie daje spokoju i odwlekam to. Zobacz ostatni mój wpis :)
    autor: wiolagru  dodano: 13 dni temu
    Zgadzam się mały pomocnik jest the best, nie ujmując nic pozostałym :)
    autor: aga.opalek  dodano: 13 dni temu
    Pomocnika - podziwiamy. Męża też, buziak mu się należy (od Ciebie oczywiście) !
    autor: dom-na-maxa  dodano: 13 dni temu
    A co na papę? Bezpośrednio styro czy daje się coś innego?
    Odpowiedź do dom-na-maxa
    autor: mariluk  dodano: 13 dni temu
    Dajemy jeszcze folię na styropian:)
    autor: iwonac  dodano: 12 dni temu
    Super. U nas jesteśmy na podobnym etapie. Pozdrawiam
  • 17 dni temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-04-10 | 21:15:35
  • Potrzebuję pomocy, dziś podpisaliśmy umowę z wykonawcami od podłogówki i pompy, jeszcze tylko wstrzymujemy się z odkurzaczem. Problem jest taki że nie mogę się zdecydować czy ma to być odkurzacz gdzie rura jest powieszona i ją w wpinam w gniazda czy też ma być wyciągana i chowana w ścianie. Różnica w cenie jest spora bo około 4 tys tańsza jest pierwsza wersja, ale potrzeba wiecej miejsca i rurę trzeba dźwigać na piętro. Z drugiej strony 4 tysie drogą nie chodzi:/ napiszcie czy to faktycznie takie uciążliwe jest noszenie tej rury czy tylko mi sie tak wydaje? No jest ryzyko ze ta rura w ścianie kiedyś się zepsuje i np. Przestanie się chować i co wtedy? Wszystko do rozbiórki, pomóżcie Please:)
    autor: wymarzony2013  dodano: 17 dni temu
    Tak szczerze to nawet nie wiedziałam, ze jest opcja z rura w ścianie... My mamy tradycyjne gniazda pod rurę 9m ale z pewnością wygodniej by było z rurą 7m, lepiej zrobić więcej gniazd i ciągać krótsza rurę- o matko, jak to brzmi!!! ;p
    Odpowiedź do wymarzony2013
    autor: mariluk  dodano: 17 dni temu
    No jest takie rozwiązanie, poprostu rurę się wyciąga jakby z gniazdka, a po skończonym odkurzaniu wsysa do środka - wystarczy zatkać ręką i się wciągnie w ścianie
    autor: cytra  dodano: 17 dni temu
    Wiesz nie wiem co lepsze, ja mam rurę podczepianą i akurat bardziej od wnoszenia jej na górę denerwuje mnie plączący się wąż na ziemi. Uważam że 9 metrów to za dużo. Pozdrawiam
    Odpowiedź do cytra
    autor: mariluk  dodano: 17 dni temu
    Plączący wąż będzie w jednym i drugim rozwiązaniu ponieważ chcąc odkurzyć cały dół od razu wyciągnę raczej całą długość ( choć można trochę ) ale potem musiałabym się wrócić i wyciągnąć więcej więc raczej też się wąż ciąga po ziemi...
    autor: zet24  dodano: 17 dni temu
    Matko boska! Kochanie, robisz tak: robisz normalne gniazdka na parterze i na piętrze. Zamawiasz jedną rurę na dół, drugi taki zestaw za kilka stówek na górę i nic nie nosisz! Zaoszczędziłam właśnie dla Ciebie 3 tysie ;) I niech Cię gnojki nie naciągają.
    Na naszą parterówkę cała instalacja, montaż i urządzenie BEAM, jedna rura z różnymi końcówkami wyniesie 3500-3700, zależnie od koloru gniazdek. "Różnica" 4000 to jakaś abstrakcja.
    Odpowiedź do zet24
    autor: mariluk  dodano: 17 dni temu
    No właśnie firma nam odradza takie rozwiązanie, bo mówią tak jak Ty ze nie warto przepłacać ale my sami nie wiemy...
    autor: elik2014  dodano: 17 dni temu
    Jest dokładnie tak jak pisze zet24. Ważne też, żeby nie montować zbyt wielu gniazd, bo to osłabia moc. A na ścianie przykręcasz uchwyt na rurę i nic się nie plącze :-)
    autor: madera1m  dodano: 17 dni temu
    Przyznam szczerze,że o rurze w ścianie nie słyszałam :) Słyszałam o rurze,która się chowa w podłodze tzn.gniazda w ścianie,pociągasz i rura wyjeżdża spod podłogi.
    Pan odkurzaczowy przedstawił nam taką opcję,bo musiał,ale sam powiedział,że nie warto za tyle kasy.
    autor: jarekpaulina  dodano: 17 dni temu
    to gniazdo o którym piszesz nazywa sie HIDE a HOSE Podobnie jak ty byłem zainteresowany tym rozwiązaniem. Pani na szkoleniu rozwiała moje wątpliwości po pierwsze cena po drugie aby takie gniazdo mogło być zamontowane to na rurociągu na długości chowającego się do niego węża nie może być trójnika.
    autor: aga.opalek  dodano: 17 dni temu
    Ja też mam zaplanowany odkurzacz ale w tej tańszej wersji. I podoba mi się pomysł zet24 żeby kupić dwie rury - po jednej na piętro i sprawa załatwiona. No 4 tysiące ... sporo.
    autor: edytaslawek  dodano: 16 dni temu
    Też sie nad tym zastanawialam ale jednak 4tys to masakra. Za to zdecydowalam sie na vrooma w kuchni, dyskusja na ten temat toczyla sie na moim blogu :)
    Odpowiedź do edytaslawek
    autor: mariluk  dodano: 16 dni temu
    U nas vroom w kuchni obowiązkowo:):) i szufelka w wiatrołapie:)
    autor: dorrom  dodano: 14 dni temu
    Również uważam że szkoda tych 4 tysiaków, ale to wasza decyzja. U nas jest zrobione jedno gniazdo na górze, dwa na dole (przy salonie i w garażu) plus 2 szufelki (wiatrołap i kuchnia). Zastanawialiśmy się nad vroomem ale nie będzie, trzeba koszty ciąć - ech rzeczywistość :(( i tak nie wiadomo kiedy kupimy odkurzacz i odpalimy wszystko. Na początku nie czułam potrzeby robienia odkurzacza centralnego, ale stwierdziliśmy, że potem będzie za późno i będziemy żałować, a sama instalacja to nie taki duży koszt.
    Pozdrawiam
    Odpowiedź do dorrom
    autor: mariluk  dodano: 14 dni temu
    zgadzam się z Tobą, później byłoby za późno. Jednak zrezygnowaliśmy z tej droższej wersji, w zamian dołożymy kaskę do wylewek anhydrytowych:) niestety trzeba szukać alternatyw jak się nie ma na wszystko kasy tak od razu.
  • 28 dni temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-03-30 | 20:25:28
  • Witam wieczornie,Mam pytanko do użytkowników drzwi zewnętrznych firm Dallas lub Erkado. Jedynie ich ceny są dla mnie sensowne jeśli chodzi o drzwi drewniane. Niestety nie znam nikogo kto by z nich korzystał dlatego proszę Was o jakieś opinie.Z góry dziękuje
    autor: opaleklm  dodano: 20 dni temu
    Witam,
    Właśnie przymierzam się do zmian w projekcie i mam pytanie w jaki sposób powiększyć garaż na głębokość?
    Odpowiedź do opaleklm
    autor: mariluk  dodano: 20 dni temu
    Tym musi zająć się architekt, u nas Pani słabo rozwiązała ten problem bo poprostu go wysunęła do przodu o 70cm twierdząc że prżez ten zabieg się nic nie zmieni w konstrukcji dachu. Wcale tak prosto w rzeczywistości to nie było, całe szczęście że podnieśliśmy znacznie ściankę kolankową to nam się wszystko ładnie złożyło ale mąż mówił ze jakby nie to to dach trafiłby nam właśnie w garaż a nie zszedł poniżej niego. Nie wiem czy Ci to dobrze wytłumaczyłam. W każdym razie to nie takie hop siup, każda zmiana niesie za sobą pewne konsekwencje i trzeba mieć to na uwadze.
    Odpowiedź do mariluk
    autor: opaleklm  dodano: 19 dni temu
    Chciałbym podnieść ściankę kolankową jedynie o 25cm, co będzie skutkowało pogłębieniem garażu o 30cm i poszerzeniem o ten sam wymiar. Dodatkowo chciałbym poszerzyć garaż jeszcze o 50cm. Garaż będzie miał wówczas wymiary 550x615cm. Nie wiem tylko, czy to wciąż nie jest za mało.
  • 1 miesiąc temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-03-26 | 12:11:53
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Witam wszystkich budujących i zaglądających. No i mamy małego zonka. Otóż przeglądając sobie ostatnio fotorelację z pięknie wstawionych okienek - moje oczy dopatrzyły się pewnego mankamentu. Śmiać mi się chcę z siebie samej że tyle razy Opałka oglądałam z wielu perspektyw, zachwycając się jego widokiem a nie zauważyłam pewnej rzeczy. Otóż nasz bob budowniczy coś źle wymierzył otwór okienny z tyłu domu. W projekcie okno miało być 200cm a zmieniliśmy na normalne 150cm. Póki były tylko otwory nie zauważyłam żadnej nieprawidłowości aż do teraz. Zresztą sami zobaczcie, okno jest przesunięte o około 25cm w lewą stronę. Masakra. Nie iwme co terz zrobić, zostawić i udawać przed sobą że tak musi być i próbować sie przyzyczaić czy wyjąć okno, zminić otwór i zamontować je ponownie. Wiadmomo to też będzie finalnie generować koszty, echsss budowanie........ może doradzicie co z tym fantem zrobić bo ja jestem zmieszana i zniesmaczona i mega wkurzona że tego nie zauważyłam wcześniej!!
    autor: drozdzik  dodano: 1 miesiąc temu
    Aaaaa toż to szok, ale wiesz co ja bym się tym nie przejmowała;) I tak i tak jest ładnie;)
    autor: maopalek  dodano: 1 miesiąc temu
    jak nie zauważyłaś inni również nie zauważą
    autor: magiczna5  dodano: 1 miesiąc temu
    Wiem co czujesz ale pisząc z punktu widzenia kogoś z zewnątrz nie ma dramatu.
    autor: parterowy-plaski  dodano: 1 miesiąc temu
    dla mnie jest ok ;) Ty to widzisz, bo wiesz, że miało być inaczej :)
    autor: wymarzonyas  dodano: 1 miesiąc temu
    chyba czas na nowe okulary;) bo ja nie widzę o co chodzi ;p
    Odpowiedź do wymarzonyas
    autor: mariluk  dodano: 1 miesiąc temu
    to chyba ja powinnam sobie kupić jak widać ślepa jestem jak do tej pory nie zauważyłam:)
    autor: oleczka1986  dodano: 1 miesiąc temu
    Nie ma sensu przesuwać okna, bo w ogóle nie rzuca się to w oczy!
    Są piękne i się ciesz, że je już masz :) pozdrawiam
    autor: wymarzony2013  dodano: 1 miesiąc temu
    Ja też nie wiem o co chodzi? Lampie się i lampie i nie dostrzegam różnicy czyli nie ma co rozpaczać i trzeba zostawić jak jest :) Na pocieszenie dodam, że na etapie wykończeniówki może się pojawić wiele takich "kwiatków"... Na szczęście szybko się o nich zapomina :)
    Pozdrawiam
    Odpowiedź do wymarzony2013
    autor: mariluk  dodano: 1 miesiąc temu
    no właśnie tego się obawiam że będzie jak mówisz
    autor: katarzyna1  dodano: 1 miesiąc temu
    hehe, a myślałam, że jestem jedyna, która nie wie o co kaman :)
    autor: marcelina  dodano: 1 miesiąc temu
    ja też nie wiem o co chodzi ? a jeśli nie widać różnicy ... ;)
    autor: dordar  dodano: 1 miesiąc temu
    Pomyśl, że tak jest w projekcje:D Ja sobie tak właśnie tłumaczę wszelkie "dziwne babole" i szybciej o tym zapominam:D
    autor: aga.opalek  dodano: 1 miesiąc temu
    Na szczęście nie widać, i jakbyś nie napisała nikt by nie zauważył. Chyba nie ma sensu ruszać tego okna :)
    Odpowiedź do aga.opalek
    autor: mariluk  dodano: 1 miesiąc temu
    niby tak, może ktoś z zewnątrz się nie zorientuje, pomyśli że tak musi być, ale wiecie o co chodzi, człowiek buduje, chce żeby wszystko było cacy i jak nie jest to aż serce boli. Boję się że jak dojdzieelewacja , gdzie ta część będzie miała ciemniejszy odcień to jeszcze bardziej będzie się rzucać w oczy i będę całe życie na okno patrzeć i myśleć że nie jest tak jak powinno być. Wiadomo że jak czegoś nie można zmienić no to trudno, a tu póki nie ma ocieplenia jeszcze można by było to naprawić.....sama nie wiem naprawdę
    autor: amelia3-arex  dodano: 1 miesiąc temu
    można to łatwo zgubić, dajcie na ściance tej od lewej strony pomiędzy oknem balkonowym a zwykłym grubszy styropian, jest tam miejsce i już zgubicie kilka cm oszukując na grubości ściany od lewej strony okna :)
    autor: szymon1  dodano: 1 miesiąc temu
    jak zrobisz elewacje to będzie mniej widać
  • 1 miesiąc temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-03-18 | 18:53:56
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Hejka wszystkim. W końcu bałagan ogarnięty, stwierdzam że przy tyngowaniu to chyba najbrudniejsza robota. Na szczęście pogoda dopisała więc chłopaki skończyli. Wstawiliśmy też okna, w końcu głowy nie urywa stojąc w domu:) Niestety nie wiem jak podpisać każde zdjęcie więc wklejam wszystko razem. Jeśli ktoś ma dla mnie jakiegoś samouczka to poroszę;)
    autor: dordar  dodano: 1 miesiąc temu
    Super") Już tak domowo się zrobiło:))
    autor: dorrom  dodano: 1 miesiąc temu
    No super wszystko wygląda - okna, tynki - cieszy oko :))
    Jak tam poszukiwania drzwi, coś już wybraliście?
    P.S. Wystarczy enterkiem zrobić przerwy między zdjęciami i tam umieścić tekst.
    Odpowiedź do dorrom
    autor: mariluk  dodano: 1 miesiąc temu
    Mi wybór drzwi to już bokiem wychodzi, ceny od 5.500 do nawet 13000 - szok. Dopiero wczoraj znalazłam firmę gdzie za drzwi drewniane wydałabym 4500-5000 firmy Dallas, tylko muszę jakiś wzór wybrać, i też zaproponowali mi w dobrej cenie bramę Wiśniowski za 6300zł - do przełknięcia:)
    autor: dorrom  dodano: 1 miesiąc temu
    A gdzie ta nieszczęsna krokiew w łazience?
    Odpowiedź do dorrom
    autor: mariluk  dodano: 1 miesiąc temu
    No nieszczęsna krokiew, która bardzo denerwowała mojego męża więc ją obciął do wysokości ściany działowej i na niej ją wsparł, nie wiem czy zrozumiale to opisałam. U nas nie ma nigdzie wystających krokwi, wszystkie podzieliły taki sam los:)
    autor: kahna2002  dodano: 1 miesiąc temu
    właśnie taką dachówkę będę miała ekstra jest
    autor: aga.opalek  dodano: 1 miesiąc temu
    Super. Brudna robota za Wami :) a z oknami to całkiem inaczej dom wygląda.
  • 2 miesiące temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-02-27 | 12:42:46
  • Witam wszystkich blogowiczów:) pewnie równie zapracowanych tak samo jak my:) w końcu wiosna idzie:)U nas obecnie stan jest taki: hydraulika, elektryka i rekuperacja rozłożona, chłopaki powoli kończą tynkowanie, czekamy za oknami ale mieliśmy niezłe przejścia z firmą gdzie je zamawialiśmy, w skrócie napiszę że zamówiliśmy ciepły montaż o którym jak się okazało ta firma nie ma zielonego pojęcia- ale to już temat naoddzielny wpis, którego nie omieszkam uiścić na blogu...No i zdecydowaliśmy się ostatecznie na pompę ciepłavwoda-powietrze Panasonica, niestety nie pamiętam konkretnego modelu- mąż w tym się rozeznaje idealnie:) wiem że 3 fazową i chyba 9kw. Do tego podłogówka wszędzie firmy Rehau.No i latam po sklepach za bramami garażowymi, drzwiami- i tu poprostu się załamałam bo ceny drzwi drewnianych to takie jakby z domieszką złota były:/
    autor: maciejtoya  dodano: 2 miesiące temu
    Co was przekonało do takiej decyzji ?
    Odpowiedź do maciejtoya
    autor: mariluk  dodano: 2 miesiące temu
    Przekonały nas najbardziej wizyty z 10 przedstawicielami różnych pomp i rozwiązań, dobre opińie o pompie i cena:)
    autor: strzalki  dodano: 2 miesiące temu
    Witajcie!

    My też finalnie (99%) zdecydowaliśmy się na Panasonica Aquarea T-CAP 9KW + wszedzie podłogówka. Niebawem podpisujemy umowę na wykonanie, bo teraz jest czas niezłych promocji.

    Pompa ma super opinie, a koszt w porównaniu do Mitsubishi Zubadana jednak mniejszy. Nadwyzkę pozostawiamy na lepszy rekuperator z wiekszym odzyskiem ciepła.

    Pozdrwiamy wszystkich bobów budowniczych :-)
    Odpowiedź do strzalki
    autor: mariluk  dodano: 2 miesiące temu
    U nas nie będzie Tcapa tylko Panasonic Aquarea KIT WC09F3E8. Pompa trójfazowa podobno nie gorsza od Tcapa jednorazowej. A u was ilo fazowa ma być?
    Odpowiedź do mariluk
    autor: strzalki  dodano: 2 miesiące temu
    Nasza jest 3 fazowa ... z tego tylko względu wybraliśmy, ponieważ silniki 3 fazowe ponoć dłużej pracują bezawaryjnie oraz co dla mnie osobiście ważne ... rozłożenie obciążenia po 3 fazach równomiernie, a nie tylko jedna z faz (dość istotne przy niewielkiej mocy przyłączeniowej, u nas to 11KW czyli 20A bezpiecznik), więc ryzyko wyskakiwania zabezpieczenia jest niskie.

    Niestety 3 fazowa jest znacząco droższa, ale i tak tam pompa jest warta swojej ceny, a porównując do pompy z odwiertami to już w ogóle bajka :-)
    autor: aga.opalek  dodano: 2 miesiące temu
    Czyli instalacje pełną parą idą :) Fajnie. Jak dojdą okna to będzie też bezpieczniej dla zamontowanych elementów instalacji.
  • 2 miesiące temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-02-13 | 10:49:58
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • mojabudowa.pl - blog budowlany
  • Tytuł: Rekuperacja
    autor: kardamon13  dodano: 2 miesiące temu
    Witam, czy rekuperacje trzeba rozłożyć przed tynkami i ile kosztują samo rozłożenie tych rur z robocizna bez jednostki centralnej? Odp moze byc na priv dzieki...
    Odpowiedź do kardamon13
    autor: mariluk  dodano: 2 miesiące temu
    u nas nie wszędzie są tynki a rekuperacja założona więc nie ma to związku, jednak powinna być chyba założona instalacja przed wylewkami. My zapłaciliśmy za robociznę 12 tys. do tego dojdzie koszt rekuperatora od 7-10tys w zależności jaki wybierzemy.
    Odpowiedź do mariluk
    autor: kardamon13  dodano: 2 miesiące temu
    Super dzieki:))
    Tytuł: wysokosc pomieszczen
    autor: ajsys  dodano: 2 miesiące temu
    Czy macie zrobione specjalnie wysokie pomieszczenia? Jaka nazwa waszego rekupetatora?
    Odpowiedź do ajsys
    autor: mariluk  dodano: 2 miesiące temu
    Tak na etapie projektu przewidzielismy podniesienie ścianki kolankowej aby zyskać na przestrzeni, rekuperatora jeszcze nie mamy wybranego, jakiegoś szwedzkiego nam proponowali ale nie pamiętam:)
  • 3 miesiące temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-02-08 | 20:17:08
  • Witajcie:)Dziękuję wszystkim za informacje co do ogrzewania, bardzo nam pomogły. Decyzje wstępnie podjęliśmy.Będzie pompa ciepła, natomiast jeszcze nie wiemy jaka.W zeszłym tygodniu na naszej budowie pojawili sie przedstawiciele różnych firm i rozwiązań. I szczerze mówiąc to są trochę jaja. Każdy z nich gadał co innego. Jedni twierdzili ze pompa woda- pow da radę ogrzać nasz dom nawet przy dużych mrozach a cały rok za energię za pompezapłacimyokoło 3000zł ( oddzielny licznik i gwarancje nam na to dają) . Inny Pan , który montuje i to i to twierdził że nie ma opcji żeby taka pompa dała radę, ze musi byc gruntowa do naszego domu, ze instalują 100 pomp rocznie i jest pewny w 100% tego rozwiązania. Dodam tez ze podłogówka będzie zatem wszędzie.Szczerze mówiąc po wizytach tych wszystkich ludzi to już zgłupiałam. Moze sie ktośwypowiedzieć kto jedną lub drugą pompę użytkuje? Czy duże macie rachunki za prąd?Proszę jak zwykle o pomoc.
    autor: edytaslawek  dodano: 3 miesiące temu
    Eh... mamy ten sam problem ;/
    Był u nas jeden taki co pompy montuje i w domu używa, przy 120m2 podłogówka/grzejniki 50/50, płaci za prąd rocznie 3,5 do 4 tys. U nas wyliczył przy pełnej podłogówce 200m2 około 4,5 tys na rok, jednak sugeruje pompę o mocy 12KW a to wydatek większy.
    Odpowiedź do edytaslawek
    autor: monia.b  dodano: 3 miesiące temu
    Polecałabym poszukać kogoś kto ma o tym większe pojęcie ;) Jak facet sam to sobie zakładał i wstawił grzejniki to nie wie co robi, nie dziwię się, że ma takie rachunki.
    Do naszego opałka wykonano dwa odwierty po 81m, zamontowano piec Buderus 8kw, do tego bufor i w domku jest cieplutko. Znajomy, który nam to montował ma troszkę większy dom, jego rachunki nie przekraczają 2,5 tys rocznie i u nas ma być podobnie ;)
    Odpowiedź do monia.b
    autor: mariluk  dodano: 3 miesiące temu
    No właśnie, pompa do grzejników to lipa, tyle to nawet ja laik doczytałam, u nas proponuje koleś pompę 11 lub 9 kw, 2 odwierty po 90m, firma chyba jakaś szwedzka IVT. Cena pompy i odwiertów wycenił na 49500netto, do tego 14000 netto za podłogówkę wszędzie i może odkurzacz centralny w cenie:) chyba cena do zaakceptowania?
    Odpowiedź do mariluk
    autor: monia.b  dodano: 3 miesiące temu
    Męża szef ma IVT i są bardzo zadowoleni, my się na nią nie zdecydowaliśmy bo była za droga. Cenę możecie jeszcze obniżyć wybierając tańszą pompę. Ile będziecie płacić za metr odwiertów?
    My za metr netto płaciliśmy 100zł, za pompę Buderus zapłaciliśmy 23500.
    http://www.buderus.pl/produkty/kategorie-produktow/pompy-ciepla/gruntowe/logatherm-wps-k-1.html
    Odpowiedź do monia.b
    autor: mariluk  dodano: 3 miesiące temu
    U nas za metr odwiertów zapłacimy 75netto, koszt odwiertów to 13500netto a koszt pompy IVT greenline Ha C9 wycenili na 30310zl netto.
    Odpowiedź do monia.b
    autor: edytaslawek  dodano: 2 miesiące temu
    A tak przy odwiertach to może i tak będzie ale mowa była o pompie woda powietrze...;)
    autor: ewapiotr  dodano: 3 miesiące temu
    Ja bedąc swego czasu w temacie pc wiem ,że powietrzna pc w naszych warunkach nie da rady , przy dużych mrozach bedzie się włanczła grzałka co spowoduje duże rachunkiza prąd.Musi być gruntowa najlepsze są odwierty(nie zabierają miejsca na działce jak kolektor poziomy), u nas też mamy zamontowacy podlicznik na pompe i w pierwszym roku gdy nie mieszkaliśmy tem. w domu 20st(podłogówka w całym domu) to rachunek za prąd w 2tyś.Tylko jedna i najważniejsza sprawa trzeba wziąść firmę z doświadczeniem ktora zrobi wszysko od odwirtów przez instalację do podłogówki, my tak zrobiliśmy i nie ma żadnych problemów a w domu cieplutko i niskie rachunki o to chodziło.Pozdrawiam
    autor: zet24  dodano: 3 miesiące temu
    My też zdecydowaliśmy się na pompę ciepła gruntową - o powietrznej nawet nie myśleliśmy, bo słyszeliśmy, że ogólnie mówiąc nie jest tak dobra. Urządzenie już zakupiliśmy, odwierty zrobimy jak tylko uzbroją nam działkę.
    Nie sugerujemy się opiniami w necie, tylko doświadczeniem najbliższych - moi Rodzice 4 lata temu postawili dom z PC. 130 metrów kw, ogrzewanie podłogowe i ciepła woda z pompy. W grudniu ich rachunek za prąd wyniósł 450 zł za wszystko - ogrzewanie, oświetlenie, gotowanie na indukcji itd. Jak się zdecydujecie to na priv mogę polecić firmę do odwiertów. Powodzenia i samych dobrych decyzji! :)
    Tytuł: zet24
    Odpowiedź do zet24
    autor: ajsys  dodano: 3 miesiące temu
    Możesz podać firmę o ktorej piszesz na priv: ajsysiak@gmail.com
    Raczej zdecydujemy się na gruntowa i szukamy fachowców
    autor: my-home  dodano: 3 miesiące temu
    PC gruntowa to dobry wybór. U nas działa trzecią zimę i rachunki za prąd są zadowalające.
    Tytuł: Pompa ciepła
    autor: strzalki  dodano: 3 miesiące temu
    Witajcie!

    Nie jestem monterem pomp ciepła, ani też nie mam żadnych zysków z tego tytułu aby je reklamować, ale muszę podzielić się moimi spostrzeżeniami, gdyż temat rozgryzam od roku czasu! Czasem ręce opadają jak wypowiadają się ludzie, którzy nie widzieli nawet powietrznej pompy ciepła na żywo, a powtarzają opinie które zasłyszeli w kategoria legend ludowych.

    Obecnie w kategoriach pomp ciepła powietrznych moim zdaniem numerem jeden jest Mitsubishi Zubadan ... praca bezproblemowa do -25C (przy 80% wydajności znamionowej)! Poniżej praca pompy nie jest już tak wydajna (używa grzałek elektrycznych), co nie oznacza że domu nie ogrzeje!


    My mieszkamy w III strefie klimatycznej - centralnej Polsce (widziałem już 3 takie instalacje na żywo), rozmawiałem z ludźmi użytkującymi je i ja chciałbym sobie takie coś założyć. Koszty utrzymania domu 180m2 pow. uż. dobrze ocieplonego (dla CO i CWU) to 3000-3500 zł/sezon rok zależne od temp w domu i zimy. Liczymy na coś podobnego lub niżej w mniejszym opałku 2n 2g (naturalnie we wszystkich 3 domach jest w 100% podłogówka, bo pompy ciepła są do zasilania niskimi temperaturami raczej).

    Kompletna instalacja pompy Zubadan 11,2 kW (policzone zapotrzebowanie naszego opałka to 8-8,5kW, więc jest zapas mocy) to koszt 40600 zł + 8% VAT.

    Ja brałem pod uwagę jeszcze jedną pompę, tańszą od Zubadana o 7000 zł = Panasonica Aquarea T-CAP 9KW 400V, ale jakoś z pomp ciepła powietrznych chyba będziemy celować w najlepszą no i z 5 lat gwarancja.

    Aha mamy jeszcze sąsiada, który już mieszka drugi rok i też używa pompy ciepła powietrznej (pow-woda). U niego domek mały, bo 120 m2 pow. uż. i bez garażu, ale zakupił pompę Viessman Vitocal 200S o mocy 5,5KW i jego rachunki za prad w cyklach miesiecznych to odpowiednio listopad 2014 320zł , grudzień 400 zł ... TO jest prąd za całość (CO + CWU + gotowanie + etc).

    Daje do myślenia :-)

    Pozdrawiamy
    Odpowiedź do strzalki
    autor: milivanili  dodano: 28 dni temu
    Zgadzam sie z wypowiedzia `o legendach. Niestety wiele osob nie wie o czym mowi a powtarza jakies ploty. My rowniez chcemy przejsc na pompe ciepla powietrzna. Teraz jestesmy na ekogroszku i szalu nie ma. Jedynym plusem jest stosunkowo niski koszt opalu zima.Wiemy, ze norwegowie masowo montuja takie pompy a u nich zimy sa o wiele mrozniejsze. Jezeli mozesz to poprosze o kontak do firmy, ktora wam montowala taka pompe.
    Tytuł: Pompa ciepła
    autor: strzalki  dodano: 3 miesiące temu
    Jeszcze jedno co mnie nie przekonuje do gruntowych (oprócz ceny wyjściowej pompy + odwiertów) to to, że dolne źródło można "zniszczyć" przez nieodpowiednią eksploatację lub kalibrację pompy (czyli zamrozić je!) ... co dla korzystających domowników oznacza oczekiwanie kilka tygodni bez ciepełka, aż dolne źródło się rozmrozi.

    Pewnie niewiele osób o tym wie, ale degradacja dolnego źródła następuje i to z czasem ... powietrza zaś nie :-)
    Mamy w swoich gronie i znajomych mających gruntowe i powietrzne, więc przekazuję Wam też i ich rozterki przed podjęciem decyzji.
    autor: ewapiotr  dodano: 3 miesiące temu
    Zgadzam się z tym że można zamroźić dolne źródło np. odwierty ale tylko wtedy gdy źle jest dobrana moc pompy, powierzchnia do ogrzania do długości odwiertów.To w szczególności dotyczy pseudofachowców. Jeśli wybierzemy profesjonalistów nie bedzie z tym problemu. Nie wiem czemu nikt tu nie napisał , że powietrzna pc musi się odszrania( czego gruntowa nie musi robić).Wygląda to tak , że poprostu odwraca się bieg czyli ciepło z podłogówkiwraca na zewnątrz co wychładza nam szybciej dom oczywiście pc robi to automatycznie bez naszej wiedzy i wtedy gdy zadania priorytetowe są wykonane czyli tem w domu i wody osiągnięta. Tylko po takim odszronienie musi się włączyć by dogrzać dom. Podsumowywojąc pc powietrzna częściej się włancza więcej pracuje co oczywiście przekłada się na zużycie prądu co podnosi koszty plus szybciej się zużywa niż pc gruntowa. Dodam że nie pracuję przy pc tylko sam miałem taki problem i musiałem sie tym zaiteresować i trochę mnie wciągneło. Pozdrawiam
    Odpowiedź do ewapiotr
    autor: strzalki  dodano: 2 miesiące temu
    1)
    Sęk w tym, że czy to profesjonalna firma, czy partacze nie daja gwarancji na to, że dolne źródło (ziemia na głębokości np 80-100m) nie zamarznie w związku ze źle dobraną pompą, prawda ?
    Czy ktoś o to pytał i dostał na piśmie ?

    Bo niby jak mają odpowiadać za geotermalne źródło :-)

    Ja w zeszłym roku na targach budowlanych zapytałem 3 firmy tym się trudniące i nikt nie chciał zagwarantować że to się nie stanie na piśmie, chociaż każdy pluł się że dobiera ilość i długość odwiertów w 100% poprawnie.

    2) Przy podłogówce - bezwładność wody+betonu w którym jest zalana, które nagrzane są przez wiele godzin jest na tyle duża, że nawet brak prądu przez 3 godziny nie zmieni Ci temp w domu ... prawda ?

    A teraz pewnie "drobniutki" fakcik: odszranianie pompy ciepła powietrze, jak zach-woda na przykładzie pompy odzi taka potrzeba dla Zubadan trwa ...jakieś 3 minuty :-) Faktycznie dom się wychłodzi na maxa!

    https://www.youtube.com/watch?v=2dMhyG5ejPQ
    Tytuł: Edycja komentarza
    autor: strzalki  dodano: 2 miesiące temu
    "A teraz pewnie "drobniutki" fakcik: odszranianie pompy ciepła powietrze, jak zachodzi taka potrzeba na przykładzie pompy Zubadan trwa ...jakieś 3 minuty :-) Faktycznie dom się wychłodzi na maxa!

    Inne pompy robią to nieco dłużej ... ale nadal liczone to jest w czasie minut (kilku, klikunastu).


    Co do włączania częstszego i zużycia...zapytam co robi pompa ciepła gruntowa, a co robi powietrzna w pozostałe 75% dni z roku kalendarzowego kiedy nie ma zimy ... albo 90% roku kiedy nie ma ostrej zimy ?

    Gruntowa: dolne źródło ma cały czas 6-8 stopni ... a powietrze nas otaczające ? hmmm ?

    Wtedy cykle właczania i wyłączenia pompy powietrznej są już bardzo niewielkie przy bardzo wysokiej sprawności, której gruntowa nigdy nie osiaganie i tylko na potrzeby CWU (podtrzymanie zbiornika 200-300 l).


    Gruntowa ma wtedy więcej do roboty, bo różnica temperatur jest znacznie większa.

    Tak temat rozumiem ja, na bazie tego co czytam, rozmawiam z firmami instalującymi oraz użytkownikami pomp ciepła (no i statystykach faktycznie zużytego pradu)
    Odpowiedź do strzalki
    autor: mariluk  dodano: 2 miesiące temu
    byłam wczoraj u kolesia , który ma zainstalowaną pompę ciepła woda-powietrze firmy atlantic. Niestety nie mieszka jeszcze ale całym rokiem pompa mu chodzi, bodajże za cały poprzedni rok zużyła mu 5000kwh w większości po tańszej taryfie 0,35gr za 1kwh. Powiedział że koszt ok.1500 zł na cały rok ( ale wiadomo jeszcze nie mieszka) nie ma też rekuperacji choć ocieplenie domu też bardzo dobre - zastrzeżeń z jego strony brak co do tej pompy.Dom ponad 200m2 licząc po podłogach, w domu ciepło...no nic trzeba jeszcze wyczaić kogoś kto już mieszka i korzysta z pompy woda-powietrze.
  • 3 miesiące temu
    autor: mariluk blog budowlany - wyślij wiadomość 2015-01-28 | 18:06:32
  • Witam Wszystkich,Dziś dostaliśmy wyceny ogrzewania i już kompletnie nic nie wiem. Miał być ekogroszek- najtańsza instalacja i ekdploatacja. Ale Pan zdecydowanie nam odradza. Twierdzi że ekogroszek przechodzi do lamusa i namawia nas na gaz płynny (z butlą kupną na własność , wtedy cena gazu średnio po 1.80 latem) lub pompe ciepla woda powietrze czy jakoś tak. Nie wiem co myśleć. Możeciecoś podpowiedziec w tym temacie? Ile kosztuje Was eksploatacja gazu rocznie, lub węgla, a może ktoś z Was ms taką pompę? Pomóżcie bo jestem skołowana
    autor: antekgniezno  dodano: 3 miesiące temu
    pompy ciepła to rewelacja zużyje trochę prądu i daje mnóstwo ciepła ale koszty założenia ... minimum 35000 albo lepiej...
    butla z gazem... buahahahah chyba żartował...
    ekogroszek to tania instalacja i w miarę tania eksploatacja.
    wrzucasz parę worków raz na tydzień i spokój ...
    autor: dordar  dodano: 3 miesiące temu
    Rodzice mają ogrzewanie na ekogroszek, siostra dom o powierzchni 145m2 ogrzewała gazem z butli- różnica jest bardzo duża, oczywiście na korzyść ekogroszku. W ubiegłym roku zrobili przyłącze w ulicy i z ulgą zwłaszcza dla portfela siostra zapłaci za sezon pewnie o 30% mniej. Koszt ogrzewania domu moich rodziców ekogroszkiem będzie chyba porównywalny, z tym, że oni mają 200m2 w parterze.
    autor: jarecki71  dodano: 3 miesiące temu
    Gaz ziemny ,koszt instalacji poniżej 10 tyś,koszt roczny ogrzewania to 1200 za 88m2 bez WM,reku,kominka i przy oknach dwuszybowych.Tragedii niema a kasy w kieszeni zostało sporo.
    autor: maciejtoya  dodano: 3 miesiące temu
    Ja tez buduje dom (mix kamea 2g z opałkiem 2n2g).Jestem na takim etapie jak wy. Miał być ekogroszek ale zaczałem czytać o pompach ciepła (powietrze-woda) i sam sie skłaniam ku temu.
    Za 25-27 tyś. razem z montażem można mieć pompę ciepła 9kW Panasonic wraz z zbiornikiem 300L do ciepłej wody. Podobno ogrzewanie wychodzi sporo taniej niz ekogroszek, do tego czysto i miejsca sporo. Gdybym to wiedział od początku to bym mógł sobie inaczej kotłownie zrobić i nie budować komina (ah ten klinkier). Zaczeło się od tego jak podgrzewać wode latem i trafiłem na pompy ciepła. Ja jakoś sobie nie wyobrażam palić w piecu latem by mieć wodę.
    Rozwiązanie to ma duzo zalet. Minusy to jednorazowy koszt no i temp. jak spadnie ponizej -20 stopni.
    Do tego polecają podłogowe ogrzewanie wszędzie. Orientowaliście się może o koszty takiego ogrzewania w domu (materiał+robocizna) ?
    Odpowiedź do maciejtoya
    autor: monia.b  dodano: 3 miesiące temu
    Aj te kominy, my też ich żałujemy :/
    Niestety o kosztach się nie wypowiem bo cały system ogrzewania zakładał nam znajomy i za to co zrobili wyszło bardzo mało.
    Ogrzewanie podłogowe przy pompie to wręcz obowiązek, tylko wtedy będzie się to opłacało.
    Dowiedzcie się o dofinansowaniach do pomp ciepła Prosument, kilka dni temu był u mnie pan oglądać pompę i będzie korzystał z tego programu.
    Odpowiedź do monia.b
    autor: maciejtoya  dodano: 3 miesiące temu
    Czytałem o tym prosumencie.
    Niestety nie jest to typowa dotacja. Tj. trzeba wziąć preferencyjny kredyt (1% na max 4 lata) na pompe i do tego fundusz ochrony srodowiska dofinansowuje 20-40%. Tak czy inaczej się opłaca ale kredyt musi być.
    Odpowiedź do monia.b
    autor: maciejtoya  dodano: 3 miesiące temu
    Napisz mi jeszcze jaką macie pompę itp.
    Jestem na etapie poszukiwania rozwiązania.
    Jak się u was sprawdza ?
    Odpowiedź do maciejtoya
    autor: mariluk  dodano: 3 miesiące temu
    Nam właśnie proponował pompę panasonica, podobno daje radę, nam wycenił wszystkona 28 tys ale podobno można uzyskać 10 tys dopłaty, więc nawet by się kalkulowało, no i musi być 100% podłogówka, wtedy jest wydajna
    autor: milionwminute  dodano: 3 miesiące temu
    Przerobiłam chyba wszystko!!! Wiec opiszę pokrótce moje rady i sugestie.Chcieliśmy aby było tanio i w miarę bezobsługowo, ale tak się nie da:( Gaz jest ok, ale drogo jeśli z butli. Jeszcze drożej przy dzierżawie (tej opcji nie polecam haczyki w umowach) ale plus bezobsługowo i czysto. Troszkę taniej jest brać gaz z sieci ale tylko troszkę jak macie doprowadzony gaz.
    My mamy na pellet (jest o wiele czyściej niż przy ekogroszku) w całym domu podłogówka + pompa ciepła powietrzna na wodę (grzeje wodę do tem na zewnątrz - 5 stopnie) Nie musimy palić w piecu aby latem mieć ciepła wodę. Zimą wodę ogrzewa nam piec.
    Jeśli chodzi o ogrzewanie domu tylko pompą ciepła powietrzną to odradzam znajomi mają ale pompa żre mnóstwo prądu a i w domu nie jest zbyt ciepło. Przy -15 pompa powietrzna ma słabe działanie i włącza się grzałka na prąd na dodatek wentylatory są głośne. Pompa ciepła wodna ok (choć też prąd pobiera) ale odwierty (10-20 tys.) i pompa to razem koszt ok 60-70 tys. Gdyby nie koszta wybralibyśmy pompę ciepła wodną a tak mamy pellet (instalacja i koszty niewielkie)obsługa raz na 3 dni. Na razie ok.
    Odpowiedź do milionwminute
    autor: monia.b  dodano: 3 miesiące temu
    Znajomi maja podłogówkę czy tzw nagrzewanie nadmuchowe?
    Odpowiedź do monia.b
    autor: milionwminute  dodano: 3 miesiące temu
    Mają na dole podłogówkę na górze grzejniki.
    Co do nazwy pompy to nie napiszę, bo nie pytałam. Dom nowy ocieplony styropianem o powierzchni coś koło 200 m. Napisałam tylko co mi powiedzieli znajomi, że żałują że ogrzewają dom pompą ciepła powietrzną, bo przy dużych mrozach jest zimno, pobór prądu duży i że słychać jak wentylator działa (sama słyszałam taki huczenie jak byłam u nich). Dlatego z w/w powodów sami się nie zdecydowaliśmy, czy dobrze czy nie tego nie wiem i się nie przekonam. Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników, ale wolałam dmuchać na zimne.
    Odpowiedź do milionwminute
    autor: monia.b  dodano: 3 miesiące temu
    Pewnie gdyby mieli podłogówkę w całym domu pompa byłaby wydajniejsza :/
    Odpowiedź do milionwminute
    autor: maciejtoya  dodano: 3 miesiące temu
    Jaką mają pompe ? Jakiej mocy ? Jakiego producenta ? Jaki typ ogrzewania ? Jaki mają dom ? Nowe budownictwo ? Stare ? Jaka izolacja ?
    Tylko czynników ma na to wpływ. Nie mozna tak generalizować.

    Wg mnie, choc sam o tym myslalem: piec na ekogroszek + pompa ciepła do cwu to koszt około 15-17 tyś.
    Natomiast pompa o której pisałem jest 10 tyś.zł. droższa ale nie ma babrania z węglem itp., czysto, ladnie, kotłownia do zagospodarowania no i rachunki niższe. Dlatego ważne żeby pompa była wydajna i miała dużą sprawność.
    autor: madic27  dodano: 3 miesiące temu
    jak juz to wziąłbym ekogroszek +pompa do cwu typu woda powietrze.w gaz płynny nigdy bym sie nie pchał!!u nas bedzie gaz ziemny lub pompa ciepla-gruntowa,sie zobaczy;-)pozdrawiam...
    Odpowiedź do madic27
    autor: iwonac  dodano: 3 miesiące temu
    U nas właśnie tak będzie. Znajomi mają pompę i duże rachunki za prąd. Nie wiem jaka pompa. Gazu z butli też nie polecam bo drogo wychodzi.
    autor: timimika  dodano: 3 miesiące temu
    Przyłączam się do pytania, na wiosnę zaczynamy budowę i właśnie z mężem jesteśmy na etapie ustalania ogrzewania. Początkowo planowaliśmy pompę ciepła - pionową, później ze względu na koszty, poziomą, jednak teraz wszystko kalkulując obawiamy się że taka pompa jak na razie przerasta możliwości naszego porfela i póki co myślimy o pompie powietrznej. tylko co wtedy gdy zima przyjdzie? Co myślicie o kominku, może z płaszczem wodnym ? Chciałabym aby nie marnować pomieszczenia na kotłownię i nie robić dodatkowego komina ..
    autor: martakrzysztof  dodano: 3 miesiące temu
    Mamy ten sam problem myślimy o kotle na pallet nie mamy gazu blisko naszej działki tez myśleliśmy o gazie z butli ale poczytalismy na forach ze to drogo wychodzi . Teraz tylko niewie czy ekogroszek czy pallet może ktoś się może wypowiedzieć na ten temat ? Pozdrawiamy
    autor: makos  dodano: 3 miesiące temu
    My zdecydowalismy się na pompe ciepła woda-powietrze ale zamierzamy ja wykorzystywac tylko do ogrzewania wody uzytkowej. Samo ogrzewanie domu wykonuje kocioł gazowy na gaz z przyłącza. Co do pomy orientowalismy się trochę i do ogrzewania domu może być niewystarczająca. Jeśli masz możliwości (tzn. odpowiednio duzy i dobry grunt) zastanów się nad pompą ciepła głębinową. Znam kilku znajomych którzy mają to rozwiązanie i są mega zadowoleni.
    Odpowiedź do makos
    autor: jarecki71  dodano: 3 miesiące temu
    Po co pompa,przecież grzanie wody to koszt około 2zł na dzień a przy grzaniu gazem to już w ogóle nie kumam.
    autor: dorrom  dodano: 3 miesiące temu
    U nas C.O. i C.W. będzie ogrzewane gazem ziemnym plus kominek z płaszczem wodnym. Gaz mamy na działce, tylko musimy załatwić formalności z przyłączem. Znajomi mają piec na ekogroszek i coś jest nie halo, nie wiem dokładnie w czym rzecz, ale co chwilę coś jest nie tak. Nie znam się na tych wszystkich pompach dokładnie, więc nie doradzę, jak zaczęłam czytać o tym, stwierdziłam że za cenę jaką wydam na te urządzenia, ich instalacje, przeglądy, potem wymiany części, to kilka lat sobie opłacę za gaz ;). Ale to takie moje spojrzenie, wszystko zależy od upodobania, warunków i stylu życia.
    Powodzenia w dobrym i wygodnym dla Was wyborze :))
    autor: maciejtoya  dodano: 3 miesiące temu
    Jakieś decyzje zapadły ?
    Odpowiedź do maciejtoya
    autor: mariluk  dodano: 3 miesiące temu
    Oj bardzo trudny wybór, jak naradzie wchodzą 2 opcje 1 to ekogroszek a 2 to pompa ciepla gruntowa, z tym ze na 2 opcje nie mamy kasy....jeśli w tym roku chcemy się wprowadzić, i nie wiemy co robić nadal...
    Odpowiedź do mariluk
    autor: timimika  dodano: 3 miesiące temu
    Orientowaliście się może co do dofinansowania na pompy ciepła ? My co prawda jeszcze nie zagłębialiśmy się w temat, ja jak zawsze nastawiona sceptycznie i bez wiary ale mąż się nakręca.
    Odpowiedź do timimika
    autor: mariluk  dodano: 3 miesiące temu
    Tak orientowaliśmy się, podobno u nas w mazowieckim można dostać do 10 tys, ale od tego odliczyć podatek.
    Tytuł: jakie ogrzewanie ?
    autor: domimika  dodano: 3 miesiące temu
    Wszystko ma swoich zwolenników i przeciwników. To dotyczy również ogrzewania w domu.
    Każdy chciałby mieć w domu czysto i placic za ogrzewanie niewiele. Niestety kompromisu w tym nie osiągniemy. No chyba ze ktos ma na zbyciu 50-60 tys na pompę ciepła i jeszcze mu zostanie na rachunki za prąd który co roku drożeje.
    Ostatnio wiele myślałam o p . ciepła ale to w dalszym ciągu duży wydatek mimo, ze sa dofinansowania. Rozważałam tez mała elektrownie wiatrowa ..... jej cena i późniejszy serwis mnie przeraził. Obecnie mam połowę domku tylko 75m i używam od 4 lat piec na ekogroszek. Mam juz za sobą mroźne zimy (-20) i grzanie bez przerwy cały rok. Tak tak caly rok.Od września lub października do kwietnia (ustawiony na zimę) reszta miesięcy na lato tylko woda ciepła do mycia. Zbiornik na wode 250l. Tem w domu ze wzgledu na to że lubię ciepło nigdy nie spadła poniżej 21st. Obecnie mam 23 23,5. W nowym domu tez decydujemy się na ekogroszek lub mieszany ekogr z paletami.
    Pozdrawiam
    Tytuł: pompa
    autor: edytaslawek  dodano: 3 miesiące temu
    Nasz hydraulik namawia nas na pompę woda-powierze, ponoć za 25tys będzie grzała i wodę i podłogę, a że podłogówka będzie na całości to ponoć koszty mają być nie takie straszne. Za dwa dni mamy wizytę w tej sprawie tak więc napiszemy coś więcej. Pozdrawiamy ;)
    Odpowiedź do edytaslawek
    autor: mariluk  dodano: 3 miesiące temu
    U nas decyzja podjęta, że będzie na pewno pompa, tylko pozostaje rozkminka jaka, woda powietrze czy gruntowa, tego jeszcze nie wiemy. Koszt tej drugiej o polowe droższy a czy ona jest o polowe lepsza? Raczej nie, nasz dom praktycznie będzie sie kwalifikował do nisko energooszczednego. Więc jak u nas ta pompa woda -pow nie da rady to nie wiem....naprawde mamy mętlik w głowie.
    Odpowiedź do mariluk
    autor: domimika  dodano: 3 miesiące temu
    Nie wszystkie zimy są jednakowe. Te ostatnie bardzo nas rozpieszczają ale nie zapominajmy,że mieszkamy w Polsce i tu klimat jest ostry.
    Pompy ciepła typu powietrze-woda działa na zasadzie odzysku ciepła z powietrza zewnętrznego. Pomyśl ile musi pobrać energii do ogrzania domu jeśli tem na dworze jest na minusie.W naszym klimacie zastosowanie powietrza zewnętrznego jako źródła ciepła do ogrzewania domu jest mało efektywne. W zimie sprawność takiego systemu, przy ujemnych temperaturach na zewnątrz, spada do wartości 2-3, jednocześnie maleje też moc grzewcza i pomieszczenia mogą być niedogrzane.
    Jeśli już chcesz P.C to zainwestuj w gruntową z pionowym kolektorem
    Pozdrawiam
Przejdź do strony desktop »
Strona główna
MOJABUDOWA.PL